poniedziałek, 3 listopada 2014

XII.

I Ty znów zranisz mnie poraz szesnasty,
a ja nic z tym nie zrobię, bo Kocham patrzeć jak pachniesz. Później znów odfruniesz jak jaskółka z gniazda.
Ja tylko cierpliwie poczekam, kiedy wrócisz nocą, jak na niebo gwiazda.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz